085
Chleb wielozbożowy 70 g plus dżem wiśniowy 30 g
Tuńczyk w sosie własnym 150 g plus kukurydza konserwowa 50 g plus ananas 100 g
Jogurt brzoskwiniowy light 125 g plus pieczywo chrupkie 3 kromki
Barszcz czerwony 350 ml plus 3 kromki pieczywo chrupkie
40 minut hula hop
Ćwiczenia na pośladki, brzuch
___
Tak, tak, już składam wszelkie wyjaśnienia: wczorajsze wigilijne menu wzbogaciło się ostatecznie o zupkę grzybową- jakieś 300 ml, po chwili doszedł w towarzystwie koperku Pan Kartofelek- dość spory, ale jaki smakowity. Jeszcze pieczony kolega grzybek w mące. Myślę tak sobie, że elegancko dałam radę- Święta mnie nie zgładziły. I lampka wina czerwonego... Mmmm... Już wiem, że nadchodzący rok będzie mi rokiem wina między innymi.
Podczas owego rodzinnego zjazdu, pochwalę się, miałam przyjemność wielką powysłuchiwać jak się ładnie zmieniłam. Cieszy ogromnie takie cuś, oj cieszy...
Dzień dzisiejszy- tłustego karpia nikt mi nie wciskał, na ciasto nikt mnie nie namawiał.
A i czasu się nieco znalazło na zimowy spacer z małą przebieżką. Podsumowując: zastrzeżeń brak. Ołjeee...
Ważyć powinnam się dzisiaj, ale przekładam to na jutrzejszy poranek. No pobałaganiło się trochę, nie lubię tak, ale co zrobić? Siła wyższa.
A teraz idę dać sobie kopa na rozpęd i chwytamy za hula.
___