14.10.08

014

Banan 100 g plus jabłko 150 g plus płatki kukurydziane 20 g plus łyżeczka miodu
Warzywa na patelnię 250 g plus pierś z kurczaka 200 g gotowane na parze
Serek wiejski lekki 150 g plus kromka pieczywa ryżowego

30 minut hula hop
___

Mogę sobie pogratulować... Kontuzja. Wrrr...!
Ciężko mi wogóle stąpnąć, jakby mi się coś przeokropnie naciągnęło z tyłu łydki. Nie wiem co, bo na kontuzjach się nie znam, ale boooli. Bom głupia i olewam rozgrzewkę. Postaram się w nieodległej przyszłości bardziej przyłożyć. Tymczasem poczekam aż ból przejdzie. I nie będę się w tym gniewie wielkim już tak forsować.
Jedzenie przyrządzane na parze jest naprawdę niezłe. Kto by pomyślał... No ja napewno nie, a tu proszę jakie miłe zaskoczenie.
To tyle. A! I staram się przegonić tego niedobrucha co siedzi we mnie, niezła wojenka tu się rozgrywa. Mam poledz? Oj co to, to nie!
___