102
Jestem. Cała. Niepogrubiona. Trzymam się wzorowo mimo wiatru i deszczu.
Zdrowe odżywianie + wysiłek fizyczny 3 razy w tygodniu= waga prawidłowa- 55,6 kg.
Dalej dumna z osiągniętego i utrzymującego się efektu, dalej walcząca. Poznająca siebie samą coraz lepiej, coraz pewniejsza.
I nowa rzeczywistość. Praca. Nowa. Świetne stanowisko. I znów dumna.
Gdyby nie akcja 'minus20kg' wiem, że nie byłoby tego, co jest.
Cały czas jestem zaskoczona sukcesem. Wszystko dzieje się tak szybko, tak po mojej myśli, inaczej. Dziw mnie bierze czasem, czy to aby napewno tylko moja zasługa. Dlatego też, i za pośrednictwem Ynternetu, i w sercu głęboko, pragnę podziękować aniołowi, wróżce, czy elfowi, który czuwa nade mną.
Ahoj!
___