1.10.08

001

Bułka z ziarnem plus pomidor
Bułka z ziarnem plus ogórek kiszony i papryka
2 jajka na twardo

Pilates
___

Dziś zaczynam.
Pierwszy dzień drogi na własny szczyt. Wezmę się za to pierwszy raz tak na poważnie, uda się. To co za mną to porażka. Niby trudy nic nie dały. Teraz widzę więcej, widzę już wszystko. Wiem, że można. Teraz się uda.
Jestem wystarczająco pewna obranego celu, by w pełni się w to zaangażować.
Opisywać dokładnie jak źle mi i smutno w dużym, zabiedbanym ciele raczej nie będę, robiłam już to wielokrotnie zapisując gdzieś na wyrwanych kartkach żal i łzy znienawidzonej bezsilności. Jest mnie zbyt wiele, fakt, ok, przymuję już, idę do przodu. Spełnić własne marzenia. Tylko ja mogę tego dokonać, więc nie widzę już przeszkód żeby sobie zaufać i starając się zachować uśmiech, spokojnie udać się po satysfakcję. Gotowa.
Dzień zaczęłam od pilatesu. No dobra, przed pilatesem była śliwka węgierka. Sztuka jedna, więc cicho, już nie pamiętam. Kiedyś już kilkakrotnie podchodziłam do ćwiczeń pilates. Pomyślałam, że skoro przeżyłam wtedy, na mięciuchno przebrnę przez to i dzisiaj. Cóż... mięśnie w pewnym momencie zaczęły nieznośnie drgać, a ja znikąd nie mogłam zaczerpnąć siły żeby dokończyć ćwiczenie... Włączyłam pauzę, płakałam. Chwilę. Zupełnie niezrelaksowana wróciłam grzecznie na kocyk. Ćwiczenia wykonywałam niepoprawnie, niechlujnie, trzęsąc się przy tym z wysiłku. Ale już po, tak?
Żyję dalej...
Po porannych wysiłkach było już tylko lepiej. Strachy przeróżniaste związane z odchudzaniem są, no bo jakby mogło być inaczej... Jednak staram się z tymi potworami walczyć. Wiem, że będzie mi to z dnia na dzień wychodzić coraz lepiej- jeżeli się przyłożę. Nic więcej nie trzeba...
___

Pomiary me pomiary...

BMI 28
Wzrost 168 cm
Waga 79 kg

Biust 98 cm
Talia 78 cm
Pas 97 cm
Biodra 100
Pupa 109 cm
Udo 66 cm
Łydka 43 cm
Ramię 30 cm
___

Następne:
Waga- co 10 dni. 10- ty, 20- sty, 30- sty każdego miesiąca.
Wymiary- co miesiąc. 30- sty każdego miesiąca.
___

Cel:
Waga 60 kg, do 30 kwietnia 2009. Później utrzymanie wagi.
Do końca 2008 zgubić conajmniej 10 kg. Kolejne cztery miesiące gubić kolejne 10.
I wypełnić się dumną radością.